Monthly Archives: Grudzień 2012

Justyna i Jerzy

Ten ślub był inny niż wszystkie, choć poranek tego nie zapowiadał. Od samego rana lał deszcz, nawet w drodze na przygotowania miałem włączone wycieraczki w samochodzie. Kiedy wszedłem do domu Panny Młodej, przywitała mnie szybko i przeprosiła, że musi iść się pomodlić o pomyślność tego dnia. Jakie było moje zdziwienie, kiedy wróciła, a przez okno […]

View full post »

F a c e b o o k